Ks.Czesław – 25 LAT KAPŁAŃSTWA

– opis treści

1994 roku powstał. Nadałem mu tytuł – MOJE ŻYCIE.

Na Awersie:

Postać kapłana leżącego na ziemii, niejako ukrzyżowanego na cieniu krzyża. Z postaci w promień światła powstaje duch, aby wejść w tę światłość (BÓG JEST ŚWIATŁOŚCIĄ). To wszystko rozgrywa się w górach, w księżycową noc, na pięknej, ośnieżonej polanie, zimą. Ten obraz niesie w sobie następujące przesłanie: Prośba do Pana Boga, abym umarł w cieniu krzyża, a więc w wierności Ewangelii Chrystusa. Odkrywa prawdę, że człowiek jest stworzony dla wieczności. Kiedy człowiek umiera, nic się nie kończy, dusza jest w ciągłej akcji, wchodzi w światłość. Ufam, że kiedy odejdę moja dusza trafi do Pana Boga- MIŁOŚCI. Dlaczego noc i ta zaśnieżona zimą polana? Jest symbolem doczesności, która jest piękna, ale bywa zimna, lodowata, pełna pułapek z powodu mroku i braku jasności. Krótko mówiąc to nie jest DOM, to daleko od DOMU. Dom jest w Królestwie Bożym.

Do tytułu MOJE ŻYCIE w ostatnim czasie dodałem podtytuł: BLISKO CORAZ BLIŻEJ, aby uświadomić sobie i innym, że czas płynie i z każdym dniem zbliżamy się do śmierci, do wejścia w wieczność.

MOJE ŻYCIE, BLISKO CORAZ BLIŻEJ razem oznacza, że prawdziwe życie, pełnia – jest w wieczności.

Na Rewersie:

MARANA THA – PRZYJDŹ PANIE JEZU! To powtórzenie zawołania, które było na początku kapłaństwa, na obrazku prymicyjnym. Według legendy św. Magdalena, która została pustelnicą, codziennie zaczynała dzień, od pełnego tęsknoty i miłości przyzywania Chrystusa Zmartwychwstałego, aby przyszedł powtórnie, kierując się w kierunku wschodzącego słońca. Tylko będąc na drodze zbawienia można ze szczerością przyzywać przyjścia Pana i oby mogły być prawdziwie wypowiadane przez każdego z nas, co dnia.

WYBACZAM I PROSZĘ O WYBACZENIE. Uświadomiłem sobie, że w Wiecznym Królestwie Bożym nie można być w pełni szczęśliwym, jeżeli nie pozbędziemy się przeszkód. Nienawiść – nie pozwoli na przeżywanie szczęścia, które zaserwuje Bóg. Trzeba się jej pozbyć, choćby trzeba było przebaczyć największe krzywdy. Jeżeli nawet trudno przebaczyć z miłości do Boga, czy do bliźniego, warto się jej pozbyć z miłości do siebie samego. Drugą przeszkodą w wiecznej uczcie szczęścia, którą należy odrzucić jest poczucie winy. Dlatego prośba, aby Bóg przebaczył grzech, aby ludzie przebaczyli doznane krzywdy i konieczność, aby mając przebaczenie Boga, wybaczenie ludzi, umieć wybaczyć sobie samemu, co bywa nieraz rzeczą najtrudniejszą.

MÓDLCIE SIĘ ZA MNIE TERAZ I PO ŚMIERCI – po śmierci nie potrzeba, aby pamiętać, tęsknić, czy rozpaczać za człowiekiem. Jedyne co może być potrzebne, to w oczekiwaniu czyśćcowym modlitwa żyjących na ziemi, która może skrócić czas oczekiwania na niebo.

CHWAŁA NIECH BĘDZIE BOGU… O tym zapominamy, że zostaliśmy stworzeni, aby być Chwałą Boga, to jeden z celów dla których nas chciał i w nas uwierzył.

Ks. Prof. Edward Staniek – O Duchu Świętym… cz.1

Tytuł części pierwszej: „Bierzmowanie to wielka szansa”
Z przyczyn technicznych pierwszych kilkadziesiąt sekund nie zostało utrwalone – przepraszamy – oto początek:
Wielki Post to czas odkrywania odpowiedzi na pytanie kim ja jestem. W środę popielcową odważny(?) podszedł do kapłana i usłyszał „jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Jestem prochem i to jest spotkanie z każdym człowiekiem, bo każdy jest tylko garścią prochu.

Kazanie wygłoszone 18 lutego.
Na następne zapraszamy za tydzień…jak Pan Bóg pozwoli.